GAZ-ETA.VIVO.PL : Live Mix

Ten zaskakujaco dojrzaly i intrygujacy dialog dwoch artystow, reprezentujacych dwie zupelnie rozne generacje, mial miejsce podczas ubieglorocznej edycji festiwalu muzyki ambient w Gorlicach. Za muzyke odpowiedzialny byl holenderski eksperymentator - Michael Banabila. Tworzac od polowy lat 80., flirtowal z industrialem, ambientem i elektroakustyka. Dzis koncentruje sie na laptopowych aranzacjach sampli zaczerpnietych z nagran terenowych, plyt, radia i telewizji. Trudnego zadania zilustrowania abstrakcyjnej muzyki Banabili, podjal sie Michal Fiedorowicz alias Monoscope, mlody tworca wideo-artu, znany przede wszystkim z wizualizacji ubieglorocznych koncertow Scorna w Polsce oraz wideoklipow dla Amira Baghiri i duetu Aabzu. "Live Mix" przynosi dwie plyty - jedna z zapisem dzwiekowym koncertu Banabli, a druga - z wizualizacjami Monoscape podlozonymi pod poszczegolne utwory. Holenderski tworca zabiera nas podczas swego niemal godzinnego wystepu w dzwiekowa podroz, w ktorej odbijaja sie wszystkie jego muzyczne fascynacje. Otwierajacy krazek "My Name Is Johnny" to zgrabne polaczenie delikatnych pasazy gitary z przetworzonymi glosami zaczerpnietymi z filmow. "UAV Sanjana Mix" pulsuje juz za to hiphopowym bitem, na ktory naklada sie egzotyczna wokaliza o arabskim kolorycie. W ambientowy fragment koncertu wprowadza nas "Angels & Signals". Ten cieply i matowy watek dzwiekowy tworza rowniez "Stone Bridge (Hilarous Expedition)" i "Black & White". W "Science Freak (Spherics 1)" symfoniczne tlo dosc zaskakujaco laczy sie z automatycznym rytmem i zaszumionymi efektami. O industrialnych korzeniach Banabili przypomina "A Strong Sense Of Urgency" z metalicznymi bebnami o plemiennym charakterze i "Low Pulse & High Noize", w ktorym przesterowane syntezatory mijaja sie z zawodzaca gitara na miarowo tetniacym podkladzie. Calosc wienczy zdubowany "Hello Are You There", wpuszczajac swiezy powiew w gesta atmosfere stworzona przez poprzednie nagrania. Monoscope inteligentnie koresponduje swymi wizualizacjami z muzyka Banabili. Z poczatku, kiedy ma ona zdecydowanie statyczny charakter, koncentruje sie na powoli przenikajacych sie wielobarwnych obrazach. Ma to zdecydowanie malarski charakter. Z czasem wizualizacje nabieraja dynamiki - wyraznie rozpoznawalne przedmioty ozywaja, dostosowujac rytm swoich ruchow do muzyki. A potem znow wracaja malarskie wizje - tym razem oparte na wyraznych zestawieniach - swiatlo - mrok/ sylwetka - tlo. Nie brak tu rowniez industrialnych sygnalow - to przemyslowe budowle i metalowe elementy, ewokujace mroczny i niepokojacy klimat. Wszystko konczy sie w chmurnych objawieniach o rdzawej kolorystyce. "Live Mix" to wyjatkowo udane dzielo - swiadectwo uniwersalnej wrazliwosci artystycznej obu zaangazowanych w nie tworcow, znajdujacych porozumienie i wspolny jezyk, mimo dzielacych ich roznic.

Pawel Gzyl. 

youtube Twitter bandcamp-logo Facebook reverbnation soundcloud vimeo lastFM mixcloud Blogger

Music composer & sound artist. Michel Banabila releases music since 1983 and has produced musical scores for numerous films, documentaries, video art, theatre plays & choreographies. His music varies from minimal loop-based electronica, 4th world and neoclassical pieces, to drones, experimental electronica and tribal ambient. In addition to acoustic instrumentation, Banabila uses electronics, field recordings, and snippets from radio, tv and internet.

Bureau B, Séance Centre, Pork Recordings, Tone Casualties, Challenge Records, Steamin' Soundworks, Tapu Records.